Promyk Miłości

Rozdział III

Ten rozdział jest ze specjalną dedykacją dla Moon :)
Dziękuje Kochana za wszelką pomoc na moim blogu, niewiem co bym bez Ciebie zrobiła :)
Hefima :)

Sen:

Miejsce w którym w tej chwili znajdowała się Usagi było dla niej całkowicie nieznane, lecz krajobraz tego miejsca urzekł ją całkowicie. Było tam tak pięknie, trawa miała żywszy kolor, wszystko bardziej intensywniej pachniało, z oddali czuła przeróżne zapachy, których nie była w stanie zdefiniować. Stała tak na środku polany gdy w oddali zobaczyła piękny most, który opleciony był w piękne kwiaty, w życiu nie widziała ich na oczy więc pomyślała że to jakiś specyficzny kwiat, którego rzadko można spotkać. Gdy stanęła na moście w oddali zobaczyła niesamowite królestwo z małym dworkiem, gdzie rosły przeróżne rośliny. Dała dwa kroki, gdy nagle przy drzewie zobaczyła znajomą postać… Z łzami w oczach zaczęła biec w kierunku osoby która przed chwilą dostrzegła…

– Witaj Serenity, moja kochana córeczko! – powiedziała łagodnym głosem kobieta. Usagi nie wytrzymała i wtuliła się w ramiona matki cicho płacząc.
– Gdzie jesteśmy i co Cię sprowadza matko do mojego snu? – zapytała cichym głosem dziewczyna.
– Jesteśmy na planecie Kimnok, moja najdroższa córko. – odpowiedziała kobieta z matczyną troską w oczach.

Do oczu Usagi po raz kolejny napływały łzy nie mogła uwierzyć , że znajduję się na planecie w której w tej chwili znajduję się osoba za którą tak tęskni i która tak utkwiła w jej sercu.

– Ale co my tu robimy mamo? – powiedziała dziewczyna nie kryjąc swoich uczuć.
– Muszę Ci coś wyjaśnić moje kochane dziecko… – zaczęła stanowczo kobieta – Zacznijmy od tego że, przyszłości nie da się zaplanować z góry. Przeznaczenie nie istnieje, to my kształtujemy nasz los, swoją przyszłość. – Królowa matka widząc zamęt w oczach córki postanowiła kontynuować swoją wypowiedz – Wiem że, w tej chwili nasuwają Ci się setki pytań ale posłuchaj mnie bardzo uważnie. To wszystko co widziałaś w przyszłości, Księżycowe Królestwo, Małą Damę, Króla Endymiona było jedynie złudzeniem. Wszystko zrobione było tak, aby Twoja siła była jak najpotężniejsza, abyś mogła pokonać wroga dzięki Promykowi Wiary. ChibiUsa jest właśnie Promykiem Wiary który pojawia się zawsze, gdy wiara jest potrzebna do pokonania zła tego wszechświata. Przybiera różne postaci, które mogą w tym wypadku być kluczowe do pokonania przeciwnika. Nigdy nie pamięta swojej misji, pokazuje przyszłość taką, aby osoba która jest posiadaczem Srebrnego Kryształu miała wiarę w lepszą przyszłość po pokonaniu ciemności. Promyk Wiary jest jednym z trzech mocy, które potrzebujesz aby moc Srebrnego Kryształu była w stanie ochronić Naszą galaktykę przed złem. W wojnie z Galaxią Srebrny Kryształ uzyskał kolejną moc którą był Promyk Nadzieji  była to Chibi Chibi. Lecz aby Srebrny Kryształ miał pełną moc musisz jeszcze odnaleźć Promyk Miłości, który znajduję się na tej planecie.  Sądząc po twoich łzach które się pojawiły gdy powiedziałam gdzie jesteśmy myślę że obrał właściwe miejsce. – Królowa uśmiechnęła się do córki. – Skoro Promyk Miłości jest tutaj to znaczy, że i wybranek Twojego serca jest tutaj.
– Ahh… – Usagi westchnęła ciężko – Jakie to wszystko skomplikowane… – powiedziała cicho ze smutkiem na twarzy – To znaczy że to wszystko w co do tej pory wierzyłam było kłamstwem…. – opuściła ręce w geście bezradności.
– Tak kochanie, ale to nie wszystko co mam Ci do powiedzenia. – powiedziała Królowa.
– Jak to, nie wszystko??!! – wybuchła Usagi.
– Spokojnie moje dziecko,  jest dużo rzeczy o których jeszcze nie wiesz. – powiedziała łagodnie Królowa –  Nawet nie wiesz, że czułam przez cały czas Twój smutek i tęsknotę za osobą, która znajduję się na tej planecie, pewnie i Promyk Miłości to wyczuł dlatego jest teraz tutaj… – zamyśliła się kobieta – Lecz nie mam dla Ciebie dobrych wieści… –  posmutniała.
– Jakich wieści co się dzieję mamo! Chodzi o Gwiezdne Czarodziejki i Księżniczkę Kakyu?- Usagi niewiedziała co mam myśleć, bała się najgorszego, że coś mogło im się stać.
– Trzej Gwiezdni Wojownicy i księżniczka Kakyu są bezpieczni. Po prostu opuszczeniu Ziemi, gdy teleportowali się na swoją planetę jakaś energia odebrała im wszystkie wspomnienia związane z pobytem na Ziemi a co za tym idzie z Wami.  W tej chwili wszyscy znajdują się w tamtym Królestwie. – oczy Królowej powędrowały w kierunku pięknego Królestwa.
– Jakto Trzej Gwiezdni Wojownicy?? – Usta Usagi raptownie się otworzyły.
– Tak kochanie, kiedy przybyli na swoją planetę już niebyli Gwiezdnymi Czarodziejkami ich ciała na zawszę już teraz będą w postaci męskiej. Jak się zmieniają to przybierają postać Gwiezdnego Wojownika Walki, Gwiezdnego Wojownika Ocalenia i Gwiezdnego Wojownika Swobody.
– Jak to się mogło stać? – zapytała.
– Myślę że to przez ich podświadomość i chęć pozostania w ciele mężczyzny spowodowała taką przemianę. Ale teraz nie jest to ważne, dokładnie wiem i nie zaprzeczaj że kochasz Seiye czyli Gwiezdnego Wojownika Walki. – powiedziała królowa – Promyk Miłości znajduję się właśnie tam gdzie Twój ukochany, nigdy nie pojawił się przy Tobie i Mamoru to oznacza że Twoją jedyną miłością jest właśnie on to do niego należysz sercem i duszą, zresztą tak jak on do Ciebie. Nawet teraz, gdy Cię nie pamięta jego dusza i to uczucie które urodziło się wtedy podczas walki z Galaxią nawiedzają Cię w snach prosząc o wybaczenie że o Tobie zapomniał. Pomóż mu się obudzić i sobie przypomnieć o Waszej miłości…
– Usagi nie wiedziała co powiedzieć, słuchała uważnie słów matki tak dobrze znała jej uczucia, teraz też rozumiała dlaczego miała taki sen. Nagle stanowczo odpowiedziała. – Matko, masz rację do Niego należy moje serce, będę walczyć o tą Miłość.
– Cieszę się kochanie że podjęłaś słuszną decyzję. Za dwa dni o wschodzie słońca w tym samym miejscu, gdzie go żegnałaś wylecicie na planetę Kimnok.
– Jak to wylecicie? – zdziwiła się Usagi.
– Weźmiesz ze sobą dwie Czarodziejki. Czarodziejkę z Wenus gdyż posługuję się mocą miłości i piękna oraz Czarodziejkę z Merkurego gdyż ona najumiejętniej analizuje dane i jej informacje mogę być kluczowe do znalezienia Promyka Miłości oraz przywrócenia Trzem Gwiazdą wspomnień. – powiedziała z ironicznym uśmiechem Królowa.
– Dobrze mamo, zrobię jak mówisz ale jak się dostaniemy na tą planetę?
– Dzięki teleportacji, pomyśl o tej planecie a na pewno na niej się znajdziecie. Gdy już przybędziecie oni już będą wiedzieli o waszym przybyciu. Ale pamiętajcie nie możecie im powiedzieć że się znacie. Oni muszą sami odzyskać pamięć, Księżniczka wie o waszym przybyciu. Kiedyś się bardzo przyjaźniłyśmy ukaże się jej w śnie i powiadomię o Waszym przybyciu. Na mnie już pora moje dziecko, poinformuj wszystkich o Twoim śnie. – nagle w jej ręku ukazała się mały przedmiot – gdy wypowiesz zaklęcie Kryształowa Potęgo Prawdy Działaj ukaże im się prawda którą Ci dziś opowiedziałam.  – Królowa wręczyła córce podarunek i do jej ucha cicho wyszeptała – Do zobaczenia Serenity…

Królowa rozpłynęła się a Usagi stała tak jeszcze przez chwilę, zamknęła oczy i nagle poczuła na twarzy ciepłe promienie słońca, które budziły ją jak każdego dnia….

Reklamy

14 myśli na temat “Rozdział III

  1. No to teraz wiemy skąd tytuł na opowiadanie :)) Czy to przypadek, że Odango wzięła ze sobą Minę i Ami? haha ;D Rozdział jednym słowem super i ten pomysł ze snem :) Czekam na więcej.
    P.S Zauważyłam troszkę błędów, ale to nic. Nie miej mi za złe, że Ci to wypominam :)

  2. Jej, fajne z tym promykiem miłości:)
    A motyw masz naprawdę piękny, Moon jak zawsze szaleje. Takie cuda tylko w jej wykonaniu;)

  3. Bardzo mi się podoba ta koncepcja z promykami. Tylko czy Usagi znając prawdę nie bedzie słapsza?
    Ale mnie zabolały te polskie nazwy(swobody,ocalenia) jak paznokciem o tablicę:).
    Nie mow że Maker połączysz z Ami?

    Nie musisz mi dziekować, to naprawdę nic wielkiego ; )

  4. hmmm wszytko się może zdarzyć… szczerze mówiąc miałam taką koncepcje aby te Trzy pary połączyć ale … pomysłów mam dość sporo także kto wie może jednak będą to inne pary niż Maker i Ami oraz Healer i Mina przypuszczam że dam nowe postaci :) aa Usagi hmmm wydaje mi się że będzie bardziej zdeterminowana i będzie robić wszystko żeby być z Seiyą wkońcu teraz ma wolną rękę i nie jest uzależniona od przeznaczenia:)

  5. Opowiadanie boskie Hefima kłaniam się w pas. Czyli role się teraz odwróciły Usagi musi sprawić by znowu zaiskrzyło. A to przypadek że z Salior Moon leci także Merkury i Wenus?:)

  6. i co ja mam napisać skoro już wszystkie pochwały zostały wypowiedziane???? :))))) może tylko dodam jak wszystkie że rozdział jest BOSKI no i teraz bardzo proszę o szybciutki kolejny rozdział :)

  7. Opowiadanie boskie! I gwiezdne czarodziejki będą teraz gwiezdnymi wojownikami łał…! Ze zniecierpliwieniem czekam na kolejny rozdział. Pozdrawiam i dużo, dużo weny życzę:)

  8. Naprawde bardzo ciekawe opowiadanie
    szkoda ze wcześniej tu nie trafiłam.
    Lece czytac kolejne rozdziały bo ciekawośc mnie zżera.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s